czwartek, 5 maja 2016

Małe zmiany na lepsze...

Hej wszystkim jak można się domyślić po tytule mam miałe zmiany w życiu. Nie są one jakieś duże ale i też nie małe.
Po pierwsze mam małego pieska, no małego 6 miesięcy to już taki mały nie jest. W sumie to piesek mojego brata, ale mój brat studiuje i nie ma go w domu więc zajmuję się nim ja i moja mama. Piesek nazywa się Jagoda. Jest to mieszaniec z haskim i chartem. Jest trochę nieposłuszna, wychodzi za ogrodzenie ale jest jeszcze młoda więc się przyzwyczai do wszystkiego. Jagódka przeważnie przebywa na dworze, niezbyt chce być w domu. Tylko na noc śpi w pokoju na swoim legowisku.





Druga zmiana to że zaczęłam chodzić na siłownie ( ŁAŁ).  Tak od tego tygodnia zaczęłam regularnie ćwiczyć. Raz w tygodniu będę jeździła na siłownie, a tak to w domu ćwiczę. Trzeba trochę poprawić swoją formę bo wakacje za niedługo XD Na pewno ograniczę też słodycze. Mam nadzieję że to nie będzie tylko na chwilę tylko zmobilizuję się i będę regularnie ćwiczyć.
Tak więc do zobaczenia w następnym poście :)




© Agata | WS.